Uczennica klasy 5b, Natalia Nawrocka, wzięła udział w konkursie pt. „Bydgoski Marzec 1981 r. oczami młodych”, organizowanym przez Referat Edukacji Narodowej Delegatury IPN w Bydgoszczy z okazji 45. rocznicy wydarzeń Bydgoskiego Marca 1981 r. Jej praca została zaprezentowana w holu naszej szkoły, gdzie mogą ją obejrzeć uczniowie, nauczyciele oraz pracownicy szkoły.
Zachęcamy do zatrzymania się na chwilę i zapoznania z pracą młodej autorki, która w interesujący sposób nawiązuje do ważnych wydarzeń historycznych.
Informujemy, że zajęcia zaplanowane na dzień 27 stycznia zostają zawieszone. Uczniowie nie przychodzą do szkoły. Decyzja została podjęta przez Starostę Inowrocławskiego.
Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy to coś więcej niż zbiórka. To dowód na to, że wspólnota ma sens, że wrażliwość i solidarność potrafią bić głośniej niż obojętność. To serduszko przyklejone nie tylko na sprzęcie medycznym, ale też na naszych myślach, wyborach i codziennych decyzjach.
Kto z nas nie zetknął się ze sprzętem z czerwonym sercem? Kto nie widział go na oddziale dziecięcym, na SOR-ze, w karetce czy na sali operacyjnej? A może ktoś z naszych bliskich był diagnozowany, ratowany, leczony właśnie dzięki aparaturze z tym znakiem? Często nawet nie zdajemy sobie sprawy, że w najtrudniejszych momentach życia Orkiestra cicho stoi obok — bez fanfar, za to z realną pomocą.
WOŚP przypomina nam o czymś bardzo ważnym: dziś jesteśmy darczyńcami, jutro możemy być pacjentami. Dziś wrzucamy kilka złotych do puszki, jutro możemy trzymać kogoś za rękę w szpitalnej sali i modlić się, by sprzęt zadziałał. I kto tak naprawdę wie, kiedy tej pomocy nie będzie potrzebował? Nikt z nas nie ma takiej pewności.
Dlatego gramy. Gramy także my — nauczyciele, pracownicy i uczniowie Mechana. Gramy małymi, ale znaczącymi gestami. Rezygnujemy z batonika, drobnej przyjemności, chwilowej zachcianki, by wrzucić kilka złotych do puszki i dołożyć swoją nutę do tej wielkiej melodii dobra.
Gramy pod patronatem Starostwa Powiatowego w Inowrocławiu, przy wsparciu Pani Wiesławy Pawłowskiej, bo wiemy, że razem możemy więcej.
Już jutro znów spodziewajcie się Pani Beaty — z puszką i serduszkami, z uśmiechem i przypomnieniem, że pomaganie jest naprawdę proste. I tak do piątku każdy z nas może zrezygnować z małej przyjemności na rzecz wielkiego, czerwonego serca.
Bo dobro nie zawsze wymaga wielkich słów i gestów. Czasem wystarczy jeden batonik mniej — a jeden powód do życia więcej. Orkiestra gra, bo zdrowie nie wybiera. Gra, bo życie bywa kruche. Gra, bo razem potrafimy więcej. ❤️❤️❤️